Szukaj

Makijażowe porady od Ady Grabowskiej







Ada Grabowska

Makijażystka i Redaktorka The Beauty Runway. Ukończyła prestiżową szkołę MKC Beauty Academy w Los Angeles oraz Biar Beauty Group. Współpracowała między innymi przy sesjach dla Vogue Polska, pokazach mody Paprocki i Brzozowski i programie Top Model. Uważa, że najprawdziwsze piękno jest

wewnątrz nas, a makijaż pomaga w jego uzewnętrznieniu.








Makeup no makeup

Makijaż w stylu makeup no makeup to trend od kilku sezonów, który bardzo

często pojawia się na pokazach mody. Tutaj stawiamy przede wszystkim na pielęgnację i minimalną ilość produktów kolorowych. Skórę twarzy zostawiamy czystą i nagą. Nie używamy podkładu, a jeśli już to minimalną jego ilość. Głównymi produktami są tu korektor, bronzer i zalotka/tusz do rzęs. Korektor przykryje wszelkie niedoskonałości, bronzer sprawi, że skóra będzie wyglądać na muśniętą słońcem, a zalotka nada rzęsom uwodzicielskiego skrętu. Jeśli Twoja skóra się przetłuszczai potrzebujesz zmatowienia, przypudruj, ale jedynie strefę „T”. Dzięki temu uzyskasz modny efekt naturalnego świecenia się, bez używania dodatkowych produktów. Skóra będzie wyglądać na zdrową, nawilżoną i rozświetloną.


Dziewicze brwi

Do łask wracają również naturalnie wyglądające brwi. Pionierką, która już kilka lat temu zapoczątkowała ten trend była modelka Cara Delevingne. Zasada jest jedna: perfekcyjne brwi to brwi nieperfekcyjne. Nie muszą być idealnie symetryczne czy dokładnie wyrysowane, aby stanowiły piękną ramę dla naszych oczu. „Insta brow”, czyli mocno wykonturowane i wypełnione kolorem, przeszły oficjalnie do lamusa, a modne stały się te wyczesane do góry i lekko podkreślone. Jeśli Wasz styl ubioru czy makijaż kłóci się z wyglądem takich brwi, to nie zmieniajcie wszystkiego pod nie. Zachęcam jednak do eksperymentowania. Taki efekt można łatwo uzyskać zwykłym mydłem i szczoteczką do brwi. Innym sposobem jest użycie gotowych mydeł lub żeli lekko koloryzujących lub bezbarwnych. Podążaj za ich naturalnym kształtem, a tam gdzie brakuje włosków, dorysuj je kredką lub pomadą. Będą wyglądać na gęstsze. Im mniej widocznej ingerencji, tym lepiej.






Energetyczne spojrzenie

Kolorowe cienie na powiekach to obowiązkowy must have na nadchodzące dni lata. Jest to idealna opcja na letnie wieczory w mieście lub wakacje, kiedy jesteśmy bardziej odprężeni i mamy ochotę poeksperymentować. Jak malować się wykorzystując ten trend? Najlepszym rozwiązaniem jest wybrać jeden kolor i pokryć nim całe górne powieki. Rzęsy, jak i całą resztę pozostawić lekkie i naturalne dla zachowania równowagi. Dla podbicia efektu, możemy użyć kolorowej maskary w tym samym odcieniu i super modny makijaż prosto z wybiegu mamy gotowy. Alternatywą dla cieni mogą być kolorowe eye-linery w szalonych odcieniach. Na ten sezon proponujemy jasny, fioletowy odcień, który jest mocnym trendem tego lata.



zdjęcia: Ania Dziewulska

makijaż i włosy: Ada Grabowska

modelka: Viki nosek/as management

ubrania: the court brand, Julia Fusiecka


Lśnienie Magazyn, wydanie szóste