Moc roślin

   


 

   Rośliny działają na ludzi terapeutycznie, a ich obecność pozytywnie wpływa na nasze zdrowie i samopoczucie. Najprostszym sposobem na poprawę jakości życia jest więc wprowadzenie ich do otoczenia.

Mają wpływ nie tylko na estetykę i harmonię wnętrza. Stanowią namiastkę natury w warunkach miejskich, a ich zielony kolor doskonale koi nerwy oraz uspokaja. Jednocześnie polepszają stan powietrza, którym oddychamy, poprawiając jakość życia w zamkniętych pomieszczeniach. Oprócz produkcji tlenu, niezbędnego nam do egzystencji, posiadają jeszcze jedną wyjątkową umiejętność. Potrafią likwidować tzw. smog elektromagnetyczny, czyli niezmiernie szkodliwe promieniowanie, emitowane przez urządzenia elektroniczne.

   Skoro rośliny mają tak ogromny wpływ na nasze życie, nic dziwnego, że często przywiązujemy się do nich i nawiązujemy pewnego rodzaju relacje. Naukowcy twierdzą, że mają na nas działanie terapeutyczne, wprowadzają aurę spokoju i naturalności, co znacząco wpływa na nasze samopoczucie. Od niedawna stosowana jest nawet nowa metoda terapii, wykorzystująca rośliny w celach poprawy zdrowia fizycznego i psychicznego pacjentów, jako uzupełnienie tradycyjnych form rehabilitacji dla osób z określonymi problemami zdrowotnymi.

   Z uwagi na coraz większe zainteresowanie kwiatami doniczkowymi, odbieganie od zimnych, minimalistycznych wnętrz i świadomą walkę ze smogiem, stworzyłyśmy specjalny cykl, w którym podzielimy się całą wiedzą na temat roślin. Spróbujemy przy tym zachęcić wszystkich do zrobienia kroku w kierunku natury, ukazując wiele uroków życia z zielonymi przyjaciółmi. Nie zabraknie praktycznych porad, ciekawostek i przydatnych informacji. Stwórzmy razem domową dżunglę.

Choć wiele osób uważa, że pielęgnacja roślin nie jest najłatwiejszym hobby, wcale nie wymaga tyle czasu i środków, ile mogłoby się wydawać. Wystarczy tylko odrobina chęci i zaangażowania. Ważne, by nie były zwykłymi ozdobami, a bardziej domownikami, powinniśmy więc traktować je jako istoty żywe. Odwdzięczą się nie tylko pięknym wyglądem, ale również zredukują nasz stres.

   Tutaj pojawia się pierwsza, podstawowa rada – zanim wybierzecie się do sklepów i zdecydujecie kupić konkretny gatunek, poszukajcie informacji na jego temat i poznajcie wymagania. Sprawdźcie najpierw, czy będziecie w stanie zapewnić mu wszystkie warunki niezbędne do prawidłowego rozwoju, czyli odpowiednią ilość światła oraz częstotliwość podlewania. Nie możemy przecież narażać

rośliny cieniolubnej na bezpośrednie działanie promieni słonecznych i analogicznie, światłolubny kwiat nie przeżyje w ciemnym kącie naszego mieszkania. Podobnie jest z podlewaniem, musimy wiedzieć dokładnie ile wody potrzebuje dany okaz, by go nie przelać lub co gorsza – wysuszyć. Warunki domowe nie są naturalnym środowiskiem roślin, dlatego też nie będą w stanie przetrwać bez pomocy człowieka. Od momentu zakupu stajemy się za nie odpowiedzialni, a co za tym idzie – musimy pamiętać o ich potrzebach i starać się zapewniać jak najlepsze warunki.

   Kiedy zapoznacie się już z ich pochodzeniem i wymaganiami, czas ruszyć do kwiaciarni. Podczas zakupów warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną kwestię – kondycję roślin w sklepie. Chore osobniki mogą nie tylko szybko umrzeć, ale także zainfekować pozostałe okazy w naszych domach. Musimy więc sprawdzić ich ziemię – czy nie ma w niej pasożytów i szkodników. Nie powinien też występować biały nalot – pleśń, mogłoby to oznaczać, że korzenie rośliny gniją. Następnie przyjrzyjmy się łodygom, jeśli występują na nich charakterystyczne pajęczynki – mamy do czynienia ze szkodliwym przędziorkiem lub mszycą, co eliminuje roślinę. Zwróćmy również uwagę na liście, kupujmy okazy bez jakichkolwiek plamek, dziur czy intensywnych wybarwień. Pamiętajmy, że rozsądny zakup oszczędzi późniejszych problemów i nieoczekiwanych kłopotów.

   Kupujcie więc mądrze i nie pod wpływem chwili. Przemyślcie swój wybór przed wyjściem do sklepu, a w razie wątpliwości poproście o pomoc jego pracownika.


tekst: Maja Kubiaczyk

zdjęcie: Martyna Krzykacz